Przejdź do głównej zawartości

Bo wczorajszego dnia nie da się odmienić. Tylko jutro

Pół wojny autorstwa Joe Abercrombie’go to ostatnia część trylogii Morza Drzazg. Pierwszą część stanowi Pół króla, której lektura jeszcze przede mną (w moim przypadku bardzo często zdarza się, że czytania serii książek nie rozpoczynam od pierwszej tylko od środka), natomiast druga część to Pół świata, o której pisałam jakiś czas temu.


Szczerze powiedziawszy jest to jedna z serii książek, które czyta się bardzo dobrze. Nie przepadam za bardzo za fantastyką, jednak powieści Joe Abercrombie’go bardzo mi się spodobały i z miłą chęcią przeczytam pierwszą część z cyklu.


Przystąpmy jednak do rzeczy…


Mądry unika wszelkich wojen, ale jedynie głupiec toczy więcej niż jedną naraz.


Książka Pół wojny jak do tej pory jest najlepszą- moim zdaniem- książką z całej trylogii. Jest napisana z niezwykłym rozmachem, a przepiękne opisy bardzo pobudzają wyobraźnię. Nie dziwi więc fakt, że trzyma Czytelnika w napięciu niemal przez cały czas i nie puszcza do końca.


Wojnę jedynie w połowie wygrywa się orężem- Przycisnęła palce do skroni tak mocno, że poczuła ból.- Drugą połowę wygrywa się tym.


Osią wydarzeń jest wojna z wojskami Najwyższego Króla, którą prowadzą król Uthil, Grom-gil-Gorm oraz księżniczka Skara. Tym razem ta ostatnia jest główną bohaterką powieści. Poznajemy ją w dosyć nietypowych okolicznościach, bowiem w noc śmierci jej Dziada i najbliższej przyjaciółki i opiekunki - Matki Kyre. Ta niespełna osiemnastoletnia dziewczyna musi bardzo szybko stać się dorosłą. Od tego zależy nie tylko jej los, ale także przyszłość jej kraju. Musi zacząć podejmować decyzje i to bardzo trudne decyzje. To dla niej bardzo wymagające zadania, gdyż dotąd nie była nimi obciążona. Na kartach powieści możemy dostrzec swoistą przemianę wewnętrzną Księżniczki Skary. Z dziewczynki, która była przygotowywana do objęcia tronu, niemająca żadnych problemów i trosk, zmienia się w dojrzałą Królową, która dla swojego narodu jest w stanie zrobić wszystko. Obarczona wielką odpowiedzialnością nie waha się w podejmowaniu trudnych decyzji. Ma na względzie przede wszystkim dobro swojego ludu i pamięć po swoich przodkach, których nie chce zawieść.


Wielkim wojownikiem jest ten, który wciąż oddycha, gdy wrony zaczynają ucztę. Wielkim królem jest ten, który patrzy, jak płoną trupy jego wrogów.


Opisy wojny zajmują przeważającą część powieści. Są niezwykle plastyczne i realistyczne. Dzięki temu tym bardziej ma się ochotę na przeczytanie książki. Dzięki tym opisom dużo łatwiej jest wyobrazić sobie rzeczywistość, która została stworzona w powieści.


Nikt nie jest tylko tchórzem lub tylko bohaterem. Człowiek postępuje i tak, i tak, albo nie jest ani jednym, ani drugim- zależnie od sytuacji. Zależnie od tego, kto jest za nim, a kto przeciwko niemu. Zależni od tego, jak mu się ułożyło życie. I jaka śmierć na niego czeka.


Według mnie książka jest godna polecenia. Nie tylko przez tematykę, którą porusza, ale także przez wartości, które ze sobą niesie. Pokazuje, że w życiu nie wolno się poddawać i trzeba wytrwale dążyć do celu. Warto podkreślić, że powieść dotyka także tematyki przemiany wewnętrznej, procesu dojrzewania. Pokazuje, że każdy może się zmienić. Wystarczy tylko bardzo chcieć. Czyni to powieść Pół wojny niezwykle uniwersalną i ponadczasową.


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki Pół wojny chciałabym bardzo podziękować Wydawnictwu Rebis.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

KANDYDAT- Jakub Żulczyk [RECENZJA]

  Powieść Jakuba Żulczyka zatytułowana “Kandydat” to jedna z książek, które na pewno zostaną w mojej pamięci.  Na początku muszę dodać, że z lekturą tej książki idealnie się wstrzeliłam, ponieważ czytałam ją akurat w dniu drugiej tury wyborów prezydenckich. Przez co mam wrażenie, że opisywana historia jeszcze silniej do mnie trafiła. Powieść Jakuba Żulczyka "Kandydat" to doskonały thriller polityczny. To książka, która w mistrzowski sposób łączy elementy sensacji, napięcia i intrygi z aktualnymi realiami życia politycznego w Polsce. Autor ukazuje brutalny świat kampanii wyborczej, gdzie liczą się wpływy, manipulacja i bezwzględna walka o władzę. Przez co nadaje fabule autentyczności i głębi. Narracja jest dynamiczna, a bohaterowie wiarygodni i niejednoznaczni moralnie, co tym bardziej potęguje dramatyzm wydarzeń. Żulczyk, znany z ostrego języka i trafnych obserwacji społecznych, stworzy w powieści atmosferę niepokoju i napięcia, typową dla najlepszych thrillerów. "Kandyd...

ŚMIERĆ POD BIAŁYM JELENIEM- Chris Chibnall [RECENZJA]

  Chris Chibnall, znany dotąd przede wszystkim ze scenariuszy telewizyjnych, w swojej powieści „Śmierć pod Białym Jeleniem” przenosi czytelników do malowniczej, a jednocześnie mrocznej wioski Fleetcombe w hrabstwie Dorset. To właśnie tam detektyw sierżant Nicola Bridge wraca po latach pracy w Liverpoolu, by ratować swoją rodzinę przed rozpadem i zacząć nowy rozdział zawodowego życia. Szybko okazuje się jednak, że sielankowe wyobrażenia o prowincji ustępują miejsca napięciu, tajemnicom i brutalnej zbrodni. Już sam początek intrygi jest nietypowy. W spokojnym dotąd miasteczku odnaleziono martwego mężczyznę. Nie byłoby w tym nic aż tak niezwykłego, gdyby nie został znaleziony martwy na krześle, z rogami przymocowanymi do głowy.  Autor powieści bawi się formą, wprowadzając rozdziały z perspektywy różnych mieszkańców wioski, jeszcze zanim czytelnik dobrze ich pozna. Dzięki temu świat Fleetcombe nabiera głębi, a kolejne drobne szczegóły zaczynają układać się w fascynującą układankę....

NIM ZAPADNIE WYROK- Nina Zawadzka [RECENZJA]

Dzisiaj chciałabym opowiedzieć o książce, od której nie mogłam się oderwać i przeczytałam ją w ciągu dwóch dni. Historia opowiedziana w “Nim zapadnie wyrok” autorstwa Niny Zawadzkiej, bo o tej właśnie książce mowa, jest tak porywająca, że nie mogłam oderwać się od lektury.  Jakiś czas temu sięgnęłam po jedną z powieści tej autorki, więc styl, w jakim pisze nie był dla mnie zaskoczeniem. Jeżeli nie zachęci Was moja opinia, to na pewno zrobi to pierwsze zdanie. Jesień była nieprzyzwoicie piękna. Czy to nie najlepsze zdanie, która można przeczytać w uwielbianej przez wszystkie książkary porze roku? Najnowsza powieść Niny Zawadzkiej to historia, którą rozpoczyna relacja Ignacego Jakubiaka tuż przed rozpoczęciem słynnych procesów norymberskich. Dzięki temu czytelnik ma możliwość zaobserwować, jakie wówczas panowały nastroje - chwilę po zakończeniu drugiej wojny światowej. Mężczyzna pojawił się w Norymberdze nie tylko, aby obserwować proces, ale przede wszystkim po to, by dokonać zemsty ...