Przejdź do głównej zawartości

Książka o wybitnym sportowcu

Arkadiusz Gołaś. Przerwana podróż to książka, którą każdy entuzjasta siatkówki przeczytać powinien. Jest to książka bardzo wzruszająca i momentami mocno ściskająca za serce. Z drugiej strony jest to bardzo wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju biografia człowieka, który siatkówkę kochał ponad wszystko.


Arkadiusz Gołaś był skromnym chłopakiem, który uważany był przez wielu za wybitny talent w siatkówce. Zachwycał nie tylko swoją grą, ale również piękną postawą poza boiskiem. Był oddanym synem, mężem i przyjacielem. Uwielbiali go zarówno trenerzy, jak i kibice.  Arek Gołaś został przez wielu zapamiętany przede wszystkim za swoje umiejętności siatkarskie.


Arkadiusz Gołaś. Przerwana podróż to książka niepowtarzalna. Zawiera bowiem wspomnienia rodziców Arka, jego siostry – Kasi oraz żony – Agnieszki. Piotr Bąk, czyli autor biografii Gołasia, rozmawiał także z jego przyjaciółmi, kolegami z siatkarskich drużyn oraz trenerami. Dzięki temu książka jest jeszcze ciekawsza. Wszystkie te osoby zgodnie podkreślają, że Arkadiusz Gołaś jest wybitną postacią, którą należy naśladować.


Z własnych doświadczeń związanych z lekturą książki mogę śmiało przyznać, że początkowe rozdziały były najbardziej wzruszające. Opisują one bowiem wypadek Arka, a także ból i pustkę, którą po sobie zostawił wśród najbliższych i przyjaciół. Pierwszy rozdział czytałam ze łzami w oczach – pod ręką miałam cały zapas chusteczek.


Jest to książka, którą czyta się bardzo szybko. Przeczytałam ją w ciągu jednego dnia. Zresztą słowo „przeczytałam” może być mało adekwatne do sytuacji, ponieważ niemal pochłonęłam ją w całości. W książce poznać możemy nie tylko kolejne rozdziały z życia Arka Gołasia, ale także poznajemy środowisko, w którym żył. Na kartach książki poznajemy prawdziwe oblicze tego siatkarza, który jak każdy człowiek miał swoje słabości i słabe strony. Natomiast to, co  mi się najbardziej podobało w tej postaci jest fakt, że potrafił z uśmiechem na twarzy walczyć z przeciwnościami losu i własnymi siłami dochodził do celu.


Podsumowując, książka Piotra Bąka jest bardzo wzruszająca i  niepowtarzalna. Bardzo polecam ją każdemu, kto pamięta postać Arka Gołasia, ale również tym, którym nieobca jest siatkówka. Dla kibiców tej dyscypliny sportu ta pozycja jest obowiązkowa, aczkolwiek z pewnością przyniesie wiele chwil wzruszeń.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

KANDYDAT- Jakub Żulczyk [RECENZJA]

  Powieść Jakuba Żulczyka zatytułowana “Kandydat” to jedna z książek, które na pewno zostaną w mojej pamięci.  Na początku muszę dodać, że z lekturą tej książki idealnie się wstrzeliłam, ponieważ czytałam ją akurat w dniu drugiej tury wyborów prezydenckich. Przez co mam wrażenie, że opisywana historia jeszcze silniej do mnie trafiła. Powieść Jakuba Żulczyka "Kandydat" to doskonały thriller polityczny. To książka, która w mistrzowski sposób łączy elementy sensacji, napięcia i intrygi z aktualnymi realiami życia politycznego w Polsce. Autor ukazuje brutalny świat kampanii wyborczej, gdzie liczą się wpływy, manipulacja i bezwzględna walka o władzę. Przez co nadaje fabule autentyczności i głębi. Narracja jest dynamiczna, a bohaterowie wiarygodni i niejednoznaczni moralnie, co tym bardziej potęguje dramatyzm wydarzeń. Żulczyk, znany z ostrego języka i trafnych obserwacji społecznych, stworzy w powieści atmosferę niepokoju i napięcia, typową dla najlepszych thrillerów. "Kandyd...

ŚMIERĆ POD BIAŁYM JELENIEM- Chris Chibnall [RECENZJA]

  Chris Chibnall, znany dotąd przede wszystkim ze scenariuszy telewizyjnych, w swojej powieści „Śmierć pod Białym Jeleniem” przenosi czytelników do malowniczej, a jednocześnie mrocznej wioski Fleetcombe w hrabstwie Dorset. To właśnie tam detektyw sierżant Nicola Bridge wraca po latach pracy w Liverpoolu, by ratować swoją rodzinę przed rozpadem i zacząć nowy rozdział zawodowego życia. Szybko okazuje się jednak, że sielankowe wyobrażenia o prowincji ustępują miejsca napięciu, tajemnicom i brutalnej zbrodni. Już sam początek intrygi jest nietypowy. W spokojnym dotąd miasteczku odnaleziono martwego mężczyznę. Nie byłoby w tym nic aż tak niezwykłego, gdyby nie został znaleziony martwy na krześle, z rogami przymocowanymi do głowy.  Autor powieści bawi się formą, wprowadzając rozdziały z perspektywy różnych mieszkańców wioski, jeszcze zanim czytelnik dobrze ich pozna. Dzięki temu świat Fleetcombe nabiera głębi, a kolejne drobne szczegóły zaczynają układać się w fascynującą układankę....

NIM ZAPADNIE WYROK- Nina Zawadzka [RECENZJA]

Dzisiaj chciałabym opowiedzieć o książce, od której nie mogłam się oderwać i przeczytałam ją w ciągu dwóch dni. Historia opowiedziana w “Nim zapadnie wyrok” autorstwa Niny Zawadzkiej, bo o tej właśnie książce mowa, jest tak porywająca, że nie mogłam oderwać się od lektury.  Jakiś czas temu sięgnęłam po jedną z powieści tej autorki, więc styl, w jakim pisze nie był dla mnie zaskoczeniem. Jeżeli nie zachęci Was moja opinia, to na pewno zrobi to pierwsze zdanie. Jesień była nieprzyzwoicie piękna. Czy to nie najlepsze zdanie, która można przeczytać w uwielbianej przez wszystkie książkary porze roku? Najnowsza powieść Niny Zawadzkiej to historia, którą rozpoczyna relacja Ignacego Jakubiaka tuż przed rozpoczęciem słynnych procesów norymberskich. Dzięki temu czytelnik ma możliwość zaobserwować, jakie wówczas panowały nastroje - chwilę po zakończeniu drugiej wojny światowej. Mężczyzna pojawił się w Norymberdze nie tylko, aby obserwować proces, ale przede wszystkim po to, by dokonać zemsty ...