Przejdź do głównej zawartości

Podsumowanie 2022 roku

 Koniec roku i początek kolejnego to również czas na podsumowania, również te książkowe. W tym roku postanowiłam zrobić coś innego niż w pozostałych latach. Otóż nie zamierzam chwalić się, ile książek udało mi się przeczytać (a jestem bardzo dumna ze swojego wyniku!), ale postanowiłam Wam opowiedzieć co ciekawego działo się u mnie w mijającym roku.

Stowarzyszenie Polacy Nie Gęsi

Rozpoczęłam współpracę jako recenzent w stowarzyszeniu Polacy Nie Gęsi. Jest to grupa osób, których celem jest propagowanie czytelnictwa w Polsce, ale także zachęcanie innych czytelników do czytania książek ze wszystkich gatunków, bez dzielenia ich na lepsze i gorsze. Dzięki temu mam niesamowitą okazję do czytania i recenzowania książek nierzadko przedpremierowo.

Słuchanie audiobooków

W 2022 r. udało mi się wysłuchać kilku książek. Tak, dobrze widzicie! WYSŁUCHAĆ! Na początku roku postanowiłam sobie, że będę wykorzystywać również tę formę „książek” i udało mi się! Tak mi się spodobało, że w trakcie spacerów, wyjazdów, czy powrotu do domu miałam okazję zatracić się w zupełnie innym świecie. W 2023 r. na pewno nie zrezygnuję z audiobooków.

Targi Książki w Krakowie

W tym roku w październiku po raz pierwszy udałam się na Targi Książki w Krakowie. Był to z jednej strony wyczerpujący czas, ponieważ w sobotę było tak dużo ludzi, że przemieszczanie między poszczególnymi stoiskami wydawnictw było bardzo utrudnione. Nie mniej jednak był to sympatyczny czas wypełniony spotkaniami z autorami oraz udziałem w panelach dyskusyjnych.






Prezent na urodziny

Na swoje urodziny od współpracowników otrzymałam ciekawą książkową planszę do zdrapywania przeczytanych książek. Przez co narodził się pomysł, aby w 2023 r. przynajmniej kilka pół zdrapać. Na zdrapce jest kilka tytułów, które już od jakiegoś czasu czekają w kolejce na przeczytanie. Mam nadzieję, że dzięki zdrapce szybciej zmotywuję się do ich przeczytania.


To tyle ode mnie na dzisiaj. 

W kolejnym poście postaram się Wam opowiedzieć o książce, którą uważam za najlepszą przeczytaną przeze mnie książką w 2022 r. 

A jak u Was? Tworzycie swoje roczne podsumowania?


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

KANDYDAT- Jakub Żulczyk [RECENZJA]

  Powieść Jakuba Żulczyka zatytułowana “Kandydat” to jedna z książek, które na pewno zostaną w mojej pamięci.  Na początku muszę dodać, że z lekturą tej książki idealnie się wstrzeliłam, ponieważ czytałam ją akurat w dniu drugiej tury wyborów prezydenckich. Przez co mam wrażenie, że opisywana historia jeszcze silniej do mnie trafiła. Powieść Jakuba Żulczyka "Kandydat" to doskonały thriller polityczny. To książka, która w mistrzowski sposób łączy elementy sensacji, napięcia i intrygi z aktualnymi realiami życia politycznego w Polsce. Autor ukazuje brutalny świat kampanii wyborczej, gdzie liczą się wpływy, manipulacja i bezwzględna walka o władzę. Przez co nadaje fabule autentyczności i głębi. Narracja jest dynamiczna, a bohaterowie wiarygodni i niejednoznaczni moralnie, co tym bardziej potęguje dramatyzm wydarzeń. Żulczyk, znany z ostrego języka i trafnych obserwacji społecznych, stworzy w powieści atmosferę niepokoju i napięcia, typową dla najlepszych thrillerów. "Kandyd...

ŚMIERĆ POD BIAŁYM JELENIEM- Chris Chibnall [RECENZJA]

  Chris Chibnall, znany dotąd przede wszystkim ze scenariuszy telewizyjnych, w swojej powieści „Śmierć pod Białym Jeleniem” przenosi czytelników do malowniczej, a jednocześnie mrocznej wioski Fleetcombe w hrabstwie Dorset. To właśnie tam detektyw sierżant Nicola Bridge wraca po latach pracy w Liverpoolu, by ratować swoją rodzinę przed rozpadem i zacząć nowy rozdział zawodowego życia. Szybko okazuje się jednak, że sielankowe wyobrażenia o prowincji ustępują miejsca napięciu, tajemnicom i brutalnej zbrodni. Już sam początek intrygi jest nietypowy. W spokojnym dotąd miasteczku odnaleziono martwego mężczyznę. Nie byłoby w tym nic aż tak niezwykłego, gdyby nie został znaleziony martwy na krześle, z rogami przymocowanymi do głowy.  Autor powieści bawi się formą, wprowadzając rozdziały z perspektywy różnych mieszkańców wioski, jeszcze zanim czytelnik dobrze ich pozna. Dzięki temu świat Fleetcombe nabiera głębi, a kolejne drobne szczegóły zaczynają układać się w fascynującą układankę....

NIM ZAPADNIE WYROK- Nina Zawadzka [RECENZJA]

Dzisiaj chciałabym opowiedzieć o książce, od której nie mogłam się oderwać i przeczytałam ją w ciągu dwóch dni. Historia opowiedziana w “Nim zapadnie wyrok” autorstwa Niny Zawadzkiej, bo o tej właśnie książce mowa, jest tak porywająca, że nie mogłam oderwać się od lektury.  Jakiś czas temu sięgnęłam po jedną z powieści tej autorki, więc styl, w jakim pisze nie był dla mnie zaskoczeniem. Jeżeli nie zachęci Was moja opinia, to na pewno zrobi to pierwsze zdanie. Jesień była nieprzyzwoicie piękna. Czy to nie najlepsze zdanie, która można przeczytać w uwielbianej przez wszystkie książkary porze roku? Najnowsza powieść Niny Zawadzkiej to historia, którą rozpoczyna relacja Ignacego Jakubiaka tuż przed rozpoczęciem słynnych procesów norymberskich. Dzięki temu czytelnik ma możliwość zaobserwować, jakie wówczas panowały nastroje - chwilę po zakończeniu drugiej wojny światowej. Mężczyzna pojawił się w Norymberdze nie tylko, aby obserwować proces, ale przede wszystkim po to, by dokonać zemsty ...