Przejdź do głównej zawartości

Zemsta i przebaczenie- czy to możliwe?


„Ludzie rodzili się i umierali, kochali i nienawidzili, co zawsze stanowiło pożywkę do rozmów, plotek i domysłów. Tym fascynowali się mieszkańcy Chełmic, zamknięci we własnym kręgu, gdzie życie innych zawsze zdawało się bardziej interesujące niż ich własne”

Książka Joanny Jax zatytułowana „Zemsta i przebaczenie. Narodziny gniewu” jest tą, na którą tak długo czekałam. Historię opisaną w powieści i jej niesamowity klimat pokochałam niemal od pierwszych stron. Ale po kolei…

Opowieść przedstawiona w książce rozgrywa się w początkach XX wieku w małej miejscowości Chełmice. Z pozoru jest to spokojna miejscowość, jednak nie panuje w niej nuda…

Książka przedstawia losy czterech bohaterów- Hanki, Alicji, Emila i Juliana, którzy przeżywają tak naprawdę wszystko w swoim życiu- dramaty, cierpienia, ale też miłość i radość. Wszystko to rozgrywa się również podczas zawieruchy wojennej. To właśnie to okrutne doświadczenie pokazuje, kim tak naprawdę są i jakie wartości wyznają w swoim życiu. Wydarzenia rozgrywające się w powieści wpływają na losy jej bohaterów i kształtują ich charaktery – z radością będę śledziła ich dalsze losy.
„Kiedy ocierasz się o śmierć w każdej minucie swojego życia, nie myślisz o swoich błędach i o tym, co zrobiłeś w życiu źle. Żałujesz, że wielu rzeczy nie zrobiłeś”
Hanka i Alicja to dziewczyny – kobiety, które wiedzą, czego chcą od życia, jednak czasami z obawą patrzą w przyszłość. Dla miłości są w stanie zrobić wszystko i poświęcić nawet wyznawane ideały, aby zapewnić swoim bliskim spokój i bezpieczeństwo. Nieraz są zdolne do naprawdę heroicznych czynów, aby zrealizować własne cele. Obie są od niepamiętnych czasów przyjaciółkami, które wspierają się wzajemnie i pomagają w najtrudniejszych momentach. Ich przyjaźń na łamach powieści przeżywa nie tylko rozkwit, ale też próbę w trudnych, wojennych czasach.

Julian i Emil to przyrodni bracia, którzy przypadkowo dowiadują się o tym fakcie. Dzieli ich wszystko – przede wszystkim pochodzenie społeczne, majątek i plany na przyszłość. To wszystko determinuje ich losy i wyznawany system wartości. Tymi dwoma młodzieńcami kierują odmienne uczucia – z jednej strony honor i postępowanie według tradycji, natomiast z drugiej zemsta i chęć osiągnięcia bogactwa i niezależności.

Moim zdaniem książka przypadnie do gustu nawet tym najbardziej wymagającym czytelnikom. Opowieść o sile miłości, która pokazuje, że uczucie to jest tak silne, że popycha człowieka niemal do nadludzkich wyczynów.

Zdecydowanie książka godna polecenia, ponieważ posiada wszystkie cechy, których poszukuję w tego typu książkach. Od nieszablonowej historii począwszy po ciekawą narrację i plastyczne opisy. Wszystko to sprawia, że książkę czyta się bardzo dobrze i nie sposób się od niej oderwać.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

KOROWÓD- Jakub Małecki [RECENZJA]

  T ej książki nie da się ocenić w kilku słowach. Myślę, że gdyby się pokusić o jej recenzję, to powstałby pewnie dość sporych rozmiarów esej. Uspokoję, aż tak długiej recenzji nie przygotowałam, dlatego liczę, że zostaniesz ze mną do ostatniego zdania. Dzisiaj chciałabym opowiedzieć trochę o najnowszej powieści Jakuba Małeckiego, czyli o „Korowodzie” . Od razu zacznę, że przed premierą było bardzo mało informacji na temat fabuły książki. Nawet na okładce powieści brak jest jakichkolwiek opisów lub fragmentów, jak to ma miejsce zazwyczaj. Nawet sam fakt, ze egzemplarze powieści nie trafiły do recenzentów wcześniej i tak naprawdę wszyscy zainteresowani czytelnicy zyskali do niej dostęp w tym samym czasie. Wszystko to wynika z faktu, że autor nie chciał narzucać czytelnikowi sposobu interpretacji tej powieści. Chciał, aby każdy czytelnik zinterpretował ją na swój sposób. Aby „wyciągnął” z tej powieści te wartości, które są mu najbliższe. Moim zdaniem była to bardzo dobra decyzja,...

Powrót do dzieciństwa

Ostatnio bardzo modne stały się wszelkie kolorowanki dla dorosłych, antystresowe. Można powiedzieć, że tym samym umożliwiono dorosłym powrót do dzieciństwa, kiedy mogli beztrosko rysować i tworzyć własne dzieła sztuki. Niedawno również na swoim przykładzie przekonałam się o skuteczności takich właśnie kolorowanek. Jak wiadomo dla większości studentów w lutym jest taki magiczny czas zwany sesją. Wówczas przechodzimy samych siebie, aby wystarczająco dobrze nauczyć się i zdać egzaminy. Jest to także czas stresu (w moim przypadku praktycznie nieustającego stresu), nerwów i zniecierpliwienia. Doskonałą receptą na poprawienie sobie humoru jest w pewien sposób wyciszenie się i odstresowanie. Temu swoistemu wyciszeniu sprzyja kolorowanie. I być może zabrzmi to dziwnie, ale to często najlepsza rzecz, jaką możemy zrobić, aby pozbyć się stresu i chociaż na chwilę zatrzymać się w codziennym pędzie. W moim przypadku był to zbiór kolorowanek umieszczony w książce Motyle autorstwa Roberta M. Jurgi. ...

Recenzja książki PAPIEROWE MARZENIA Richard Paul Evans

Bardzo przepraszam, ja tylko…- Zrobiłem krok w jego kierunku, pragnąc rozpaczliwie ukryć się przed nim i wiedząc, że nie jestem w stanie. – Przyszedłem, żeby Cię przeprosić.- Opuściłem głowę. – Postąpiłeś słusznie, wyrzekając się mnie. Bardzo przepraszam. – Nie unosiłem głowy w oczekiwaniu na jego słowa- słów nagany i odrzucenia. Książka Richarda Paula Evansa- Papierowe marzenia to książka, która według mnie zasługuje na uwagę. Jest to bowiem książka o wybaczaniu oraz przemianie wewnętrznej głównego bohatera.  Luke, bo o nim jest tutaj mowa, ma w swoim życiu wszystko. Ma przede wszystkim kochającego ojca, który jest w stanie zrobić dla niego wszystko. Ma także wspaniały dom, niczego mu nie brakuje. Jeżeli chodzi o jego przyszłość, to także wie, co chce robić i co z pewnością będzie robił. Jest to kierowanie firmą jego ojca, gdy ten odejdzie na emeryturę. Można powiedzieć, że ma idealne życie. Któż z nas o takim nie marzy? Jednakże za namową ojca, postanawia pójść na studi...