Wisława Szymborska to jedna z tych osób w polskiej kulturze, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Już w szkole mammy okazję obcować z jej twórczością. Zresztą moje pierwsze „spotkanie” z twórczością poetki miało miejsce prawdopodobnie w gimnazjum. Odbyło się to przy okazji omawiania na lekcjach języka polskiego jej wiersza pod tytułem Nic dwa razy . Należy przyznać, że jest to jeden z najbardziej znanych utworów Poetki. Podkreślić trzeba, że jest przywoływany przy wielu różnych okazjach. Pamiętam, że wówczas po pierwszej lekturze utworu nie zrozumiałam z niego za wiele. Natomiast dziś, mogę śmiało powiedzieć, że odnajduję w tym wierszu nowe treści i nie zamykam się na jedną jego interpretację. Dziwna planeta i dziwni na niej ci ludzie. Ulegają czasowi, ale nie chcą go uznać. Mają sposoby, żeby swój sprzeciw wyrazić. Jednak przy okazji dzisiejszej recenzji chciałabym skupić się bardziej nad jej tomem wierszy zatytułowanym Ludzie na moście . Mimo że wierszy w nim jest zaledwie 22, wie...
Blog z recenzjami książek, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie...