Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą 2016

Najlepsza książka, którą przeczytałam w 2015 roku

Tak jak obiecałam w poście podsumowującym rok 2015, chciałabym przedstawić Wam książkę, która w minionym roku zrobiła na mnie największe wrażenie. A jest to książka Ismeta Prcicia- Odłamki . No i dalej, smutne jest to, że niektóre fragmenty tego niczego wymyśliły się same, wyobraziły sobie siebie, a potem wymyśliły i wyobraziły, i stworzyły rzecz zwaną rzeczywistością. Te małe cząstki niczego zostały schwytane przez tę wymyśloną przez nie rzeczywistość i ukształtowały ją w sposób bardzo złożony i cykliczny, tak bardzo, że sprawiła, iż zapomniały, że wciąż były w rzeczywistości, w swej istocie niczym. Ogłupiła je. Urealniła je. Książka jest tak realistyczna, że nie potrzeba dodatkowego komentarza. Opisy wojny- która miała miejsce w latach 90-tych XX wieku w Bośni i Hercegowinie- oraz trudne doświadczenia są tak realistyczne i dokładne, że momentami nierealne. Wojna z pewnością jest trudnym doświadczeniem, ponieważ zmienia wszystko, w co się do tej pory wierzyło, cały system wyznawanych ...

Podsumowanie 2015 roku na blogu

Ostatni dzień grudnia zazwyczaj jest dość wyjątkowym dniem. Jest to bowiem dzień podsumowań. Wielu ludzi zastanawia się nad minionym rokiem i planuje na rok przyszły. Ja również postanowiłam podsumować rok 2015 na swoim blogu. Mijający rok był rokiem przełomowym. Tak naprawdę blog prowadzę od 2012 roku. Jednakże umieszczałam na nim wpisy bardzo nieregularnie. Często były chaotyczne, pisane pod wpływem chwili. Wyraźnie widać, że nie miałam pomysłu na jego prowadzenie. Dopiero w lutym tego roku wszystko zaczęło nabierać kształtów i kolorów. Czytanie zawsze było moją pasją. Lubię czytać i czytam niemal cały czas. Wiele książek, które przeczytałam jest na tyle ciekawych i pasjonujących, że żal nie podzielić się przemyśleniami na ich temat. Stąd więc powstał pomysł na kontynuacje bloga właśnie z zamieszczaniem na nim wpisów- recenzji. Przejdę teraz do podsumowanie 2015 roku na blogu. Nie będzie to zwykłe podsumowanie, w którym podam, ile książek przeczytałam, ile w sumie miały stron itd., i...