Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Bzik

Szczerze? Przy tej książce nie da się być poważnym…

Z reguły nie sięgam po książki dla dzieci, ale kiedy moja młodsza kuzynka znalazła na księgarnianej półce książki Rafała Witka, to i ja nie mogłam się im oprzeć. Dzisiaj postanowiłam opowiedzieć o swoich wrażeniach po lekturze czwartej już książki z serii Bzik&Makówka przedstawiają , czyli Maliny zza żelaznej kurtyny. Muszę przyznać, że książka skradła moje serce od pierwszej strony i chociaż jest skierowana przede wszystkim do tych młodszych czytelników, to ja jednak się nie zrażam i nadal uważam, że książka jest warta przeczytania również przez tych trochę starszych czytelników. Na początku nie zauważyłam, że zaginęłam. To do mnie docierało stopniowo. W pierwszych chwilach po zaginięciu wszystko było jak zwykle. Tylko kilka szczegółów uległo zmianie. Były to szczegóły tak drobne, że praktycznie nie do wychwycenia przez kogoś, kto nic nie podejrzewa. Głównymi bohaterami w tej pełnej przygód książce jest Gabrysia oraz Nilson. Dziewczynka jest zdolna, jednak przez swój niepokorny ch...