Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą cykl

Nie ma Albertyny i co dalej?

Powieść Marcela Prousta pod tytułem Nie ma Albertyny to moje drugie „podejście” do tego pisarza. Po raz pierwszy zetknęłam się z tym autorem właśnie w 2015 roku przy okazji lektury książki Uwięziona . Zarówno wspomniana Uwięziona jak i Nie ma Albertyny to kolejne tomy cyklu Prousta pod tytułem W poszukiwaniu straconego czasu . Szczerze powiedziawszy, to właśnie kolejny tom bardziej przypadł mi do gustu. Z czego jestem bardzo zadowolona, ponieważ to bardzo dobrze prognozuje na przyszłość, czyli na kolejny tom cyklu. Albertyna odchodzi. Zostawia bohatera, potem umiera, a następnie odchodzi z pamięci. Proust opisuje z chirurgiczną dokładnością proces zanikania człowieka z życia i pamięci ludzkiej. Kiedy przeczytałam powyższy opis, to zadałam sobie wówczas pytanie, o czym tak naprawdę może być ta książka, ponieważ nie chciałam dosłownie interpretować samego tytułu. W trakcie czytania powoli odkrywałam tajemnice… W tej części mamy do czynienia z głębokimi przemyśleniami i refleksją dotycz...

Pierwszy raz w życiu nie wiem, jak zrecenzować książkę

Taki problem mam właśnie z zrecenzowaniem książki autorstwa Marcela Prousta- Uwięziona . Jak powszechnie wiadomo jest to już piąta część cyklu autora pod tytułem W poszukiwaniu straconego czasu . Miłość Marcela i Albertyny to udręka. Marcel wie, że Albertyna do miłosnych uciech lubi wybierać kobiety, dlatego stara się wszelkie takie kontakty uniemożliwić. Sam snuje swoje plany zerwania, ale nie może pogodzić się z myślą, że Albertyna mogłaby go opuścić. Ta miłość to wieczne podchody, niesnaski, intrygi. Tyle opis książki, a teraz coś ode mnie. Według mnie książka jest przeznaczona dla osób raczej dojrzałych, ponieważ tylko oni będą w stanie odebrać ją w taki sposób, na jaki zasługuje. Jest to niezwykle refleksyjna książka, w której autor zawarł głębokie przemyślenia nie tylko na temat miłości, ale także zazdrości i natury kobiety. Zazdrość jest zarazem demonem, którego nie można zakląć; wciąż wraca, wciąż wciela się w nową formę. Trzeba podkreślić, że w powieści jest to próba zrozumien...

Nowy cykl

Przed Wami pierwsza część nowego cyklu KSIĄŻKI PRZECZYTANE W 2014 ROKU. Jest to w pewien sposób kontynuacja mojego poprzedniego cyklu MOJA SIÓDEMKA 2013 ROKU. Wzorem poprzedniego cyklu, prezentuję poniżej książki, które według mnie zasługują na szczególne wyróżnienie lub wywołały u mnie mieszane uczucia. Zapraszam do przeczytania tej krótkiej notki, a być może któraś z książek Was skusi i postanowicie niezwłocznie ją przeczytać. Józef Ignacy Kraszewski- Chata za wsią-  książka ta wpadła w moje ręce całkiem przypadkiem. Jest to historia trudnych losów Cyganów w społeczności wiejskiej. Odrzuceni poza margines społeczeństwa próbują normalnie żyć. Jest to powieść niejako o uprzedzeniach i negatywnych stereotypach w stosunku do osób innej narodowości, a także o pokonywaniu trudności życiowych i dążeniu do celu. Jest to według mnie książka warta przeczytania i próby odpowiedzi na pytanie o to, czy jestem osobą tolerancyjną. E L James - Pięćdziesiąt twarzy Greya- Przyznam szczerze, że po ...

Cykl MOJA SIÓDEMKA 2013 ROKU- odsłona czwarta

Oj dawno mnie tutaj nie było! Na swoje usprawiedliwienie mogę tylko dodać. że z powodu pracy oraz dwóch sesji nie mam po prostu czasu. Ostatnio nawet marzę, aby jakimś cudem lub magicznym narzędziem udało się wydłużyć dobę o kilka dodatkowych godzin. Póki co jest to niemożliwe, ale może kiedyś... Tymczasem zapraszam Was do ostatniej odsłony mojego cyklu. Przed Wami ostatnia odsłona cyklu „Moja Siódemka 2013 roku”. I tradycyjnie, jak w przypadku poprzednich części, przedstawię krótkie opinie odnośnie każdej książki. To, co mogę od razu nadmienić to, że pojawia się tutaj wiele tytułów kryminałów, ale są też dwie niespodzianki. Harlan Coben- Nie mów nikomu - można powiedzieć, że książka porwała mnie niemal od samego początku. Jest nietuzinkowa i z całą pewnością niesztampowa. Historia w niej ukazana trzyma czytelnika w napięciu przez cały czas. Takie książki wprost uwielbiam… Harlan Coben- Bez skrupułów - wspaniała intryga nadająca swoisty charakter książce. Tak, jak w przypadku poprz...

Cykl- odsłona trzecia...

I po dłuższej mojej nieobecności pora na kolejną odsłonę mojego cyklu „Moja Siódemka 2013 roku”.  W niniejszym zestawieniu najwięcej jest książek Harlana Cobena. A to przez to, że akurat „odkryłam” tego pisarza i przeczytałam każdą dostępną w bibliotece publicznej w mojej miejscowości książkę wymienionego. Przejdę zatem do wyjaśnień „DLACZEGO?” odnośnie każdej książki… Nicholas Sparks- Dla Ciebie wszystko - historia, która została zekranizowana. Jednak z całą pewnością, gdybym miała do wyboru książka, czy film to wybrałabym książkę. Przede wszystkim dlatego, że jest dużo bardziej wciągająca niż jej filmowa wersja. Książka jest bardzo lekka w czytaniu i przedstawia cały kunszt pisarza. Szczerze polecam. Umberto Eco-  Imię Róży - przyznam, że do przeczytania tej książki przymierzałam się wiele razy, ale zawsze coś mi przeszkadzało. Jedna wreszcie dopięłam swego i udało się. Znalazła się na mojej liście książek przeczytanych. Nie żałuję, że przeczytała. Książka jest niezwykle wciągają...