Na początku chciałabym powiedzieć, że uwielbiam książki, których lektura nie jest łatwa, ponieważ dotyczą ważnej rzeczy, albo poruszają ważne tematy od wielu lat przemilczane i niedopowiedziane. Podobnie było właśnie z książką Aline Ohanesian zatytułowaną Dziedzictwo Orchana . W mojej opinii jest to bardzo poruszająca i zmuszająca do refleksji książka. Książka jest niezwykle złożona, w której akcja toczy się wielopłaszczyznowo. Można powiedzieć, że przenosi tym samym Czytelnika w czasie pomiędzy różnymi epokami. Poruszający debiut Aline Ohanesian, która wykreowała barwną opowieść o miłości, strachu i klątwie pokoleń, osadzoną w ramach tragicznej historii Ormian w Imperium Osmańskim. Głównym bohaterem powieści jest oczywiście tytułowy Orchan (jednak nie jest on jedynym wartym uwagi bohaterem powieści), który przybywa do domu na pogrzeb swojego dziadka. Tutaj okazuje się, że ekscentryczny nestor rodu pozostawił po sobie testament, w którym zapisuje swojemu wnukowi prężnie działający inte...
Blog z recenzjami książek, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie...