Dzisiaj przychodzę do Was z refleksją odnośnie książki Hanny Cygler, która jest zatytułowana 3razyR . Przyznam się szczerze, że wcześniej nie słyszałam o tej książce i niestety nie miałam przyjemności czytać żadnej tej autorki. Mam nadzieję jednak, że w możliwie najkrótszym czasie uda mi się to nadrobić. Lata dziewięćdziesiąte. Trzy młode kobiety prowadzące wspólny biznes, szukając w życiu szczęścia, dokonują ważnych wyborów. Olga musi zwalczyć bolesne wspomnienia fatalnego małżeństwa i uważniej przyjrzeć się teraźniejszości, Klaudia próbuje zapanować nad swoim temperamentem, który zbyt często rzucał ją w ramiona nieodpowiednich mężczyzn, Lidkę zaś dręczy zazdrość o męża. Czy ich przyjaźń przetrwa niespodziewany obrót wydarzeń? Kiedy przeczytałam opis znajdujący się na końcu książki, od razu zdecydowałam się ją przeczytać. Miał na to wpływ przede wszystkim sam tytuł, ponieważ nie wiedziałam, skąd tak naprawdę się wziął i co ma oznaczać. Jednak odpowiedzi na te pytania nie zdradzę, musi...
Blog z recenzjami książek, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie...