Przy okazji kolejnej lektury uzmysłowiłam sobie pewien niepokojący fakt. Otóż na rynku wydawniczym jest tak wiele książek i autorów, z którymi spotykam się po raz pierwszy, że ta myśl zaczęła mnie przerażać. Trzeba po prostu więcej czytać. I właśnie w przypadku twórczości literackiej Dominika Dana jest podobnie. Otóż przed lekturą książki Grzech nasz codzienny nie miałam pojęcia o istnieniu tego autora, ani o tym, że pisze tak świetne powieści. Zanim przejdę do tematu, chciałabym kilka słów poświęcić autorowi, czyli Dominikowi Dan. Jak możemy wyczytać na okładce książki jest to pseudonim literacki czynnego policjanta, który od ponad dwudziestu lat zajmuje się wykrywaniem zbrodni. To właśnie dzięki swojej pracy potrafi stworzyć tak niesamowity klimat w swoich powieściach, który jest bardzo rzeczywisty. Pisząc swoje powieści, korzysta ze swojego bogatego doświadczenia. Na język polski zostały przetłumaczone jego trzy powieści, a mianowicie Czerwony Kapitan, Noc ciemnych kłamstw oraz Zap...
Blog z recenzjami książek, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie...