Przejdź do głównej zawartości

O epoce innej niż wszystkie

Czy wspominałam kiedyś, że dwudziestolecie międzywojenne jest jednym z moich ulubionych okresów historycznych? Jeżeli nie to chciałabym niniejszym tekstem Was o tym przekonać i wyjaśnić dlaczego to robię.


Ostatnio miałam możliwość przeczytać książkę Anny Małgorzaty Pycki zatytułowanej Róg obfitości, czy Puszka Pandory? Kultura w Drugiej Rzeczypospolitej. Jest to niezwykła książka, która jednocześnie jest zapisem bardzo nietypowego okresu w historii naszego kraju. A dlaczego nietypowego? Ponieważ ledwie tuż po odrodzeniu Polski, zaczęła rozkwitać kultura, sztuka. Oczywiście najwcześniej zareagowali poeci. Wówczas powstało wiele utworów, które ukazywały nastroje po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Jednak z czasem zaczęło się wszystko zmieniać i rozkwitać na nowo. Naród gnębiony przez tyle dziesięcioleci pragnął wreszcie wolności.


Rzeczywiście w kulturze mieliśmy dwadzieścia jeden lat obfitości. Nigdy wcześniej i nigdy później nie było tak wielu utalentowanych poetów, prozaików śmiało nawiązujących do bieżącej sytuacji politycznej. Prawie wszyscy ulegli magii kina, ale teatry i filharmonie również nie świeciły pustkami. W wielu domach pojawiły się radioodbiorniki, nadal jednak czytano gazety. Wśród malarzy najlepiej zarabiali zdolni portreciści, ale wielka sztuka też święciła triumfy, podobnie jak architektura. Może dlatego, ze nie było Internetu, ludzie mieli więcej czasu dla siebie, spotykali się w kawiarniach, kabaretach, na dancingach.


Szczerze powiedziawszy, książka nie jest w żaden sposób nudna. Czytając ją, miało się wrażenie, że czyta się doskonałą powieść. Świetny styl pisarski autorki zrobił swoje. Przez ogrom informacji, które chłonęłam niemal całą sobą, nie sposób było się oderwać od książki.


Na uwagę zasługują także niesamowicie ciekawe fotografie, które wykonywane były w wielu różnych sytuacjach. Przedstawiają one osoby, które dobrze znamy z ich twórczości, jak Xsawery Dunikowski, Witkacy, Zula Pogorzelska i wielu, wielu innych. Ponadto znaleźć możemy także afisze z tamtych lat, informujące o ważnych wydarzeniach kulturalnych oraz wizerunki banknotów.


Fascynujące dwudziestolecie – tak myślimy, przyglądając się epoce z lotu ptaka. Kiedy jednak zajrzymy głębiej, nasza ocena nie będzie ta jednoznaczna. Tragicznym wydarzeniem było zabójstwo pierwszego prezydenta, brzemienny w skutki okazał się również przewrót majowy, wiele osób przypłaciło życiem kryzys gospodarczy, rosnące w siłę nacjonalizmy i zagrażające  z zewnątrz totalitaryzmy. Kultura nie powstaje w oderwaniu od polityki i gospodarki.


Książka podzielona jest na rozdziały, dzięki czemu wszystkie informacje są usystematyzowane i nie zaciemniają nam ogólnego obrazu epoki dwudziestolecia międzywojennego. Każda z tych części, pomimo iż traktuje o czym innym, to wszystkie uzupełniają się i dopełniają w jedną, spójną całość.


Moim zdaniem to doskonałe kompendium wiedzy odnośnie tamtego okresu. Znaleźć możemy tutaj nie tylko odniesienia do kultury i sztuki, ale także to polityki i wydarzeń, które rozgrywały się w kraju.


W mojej opinii książka Anny Małgorzaty Pycki jest doskonałym pomysłem nie tylko dla pasjonatów historii i sztuki, ale także dla wszystkich ludzi, którzy chcieliby dowiedzieć się więcej na temat polskiej kultury i jej korzeni. Jest to świetny pretekst, by miło spędzić czas, a przy okazji dowiedzieć się czego nowego.


Moim zdaniem, świetnym podsumowaniem książki są ostatnie zdania. Pozwolę je sobie przytoczyć:


Rok 1989 był przełomowy dla dziejów polskiej kultury. Od tego czasu wiele udało się wyjaśnić i uzupełnić. Historia jest nauczycielką życia, a kultura największym dobrem, jakie udało się stworzyć ludziom.


Za możliwość przeczytania książki chciałabym serdecznie podziękować Wydawnictwu Bellona.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

KANDYDAT- Jakub Żulczyk [RECENZJA]

  Powieść Jakuba Żulczyka zatytułowana “Kandydat” to jedna z książek, które na pewno zostaną w mojej pamięci.  Na początku muszę dodać, że z lekturą tej książki idealnie się wstrzeliłam, ponieważ czytałam ją akurat w dniu drugiej tury wyborów prezydenckich. Przez co mam wrażenie, że opisywana historia jeszcze silniej do mnie trafiła. Powieść Jakuba Żulczyka "Kandydat" to doskonały thriller polityczny. To książka, która w mistrzowski sposób łączy elementy sensacji, napięcia i intrygi z aktualnymi realiami życia politycznego w Polsce. Autor ukazuje brutalny świat kampanii wyborczej, gdzie liczą się wpływy, manipulacja i bezwzględna walka o władzę. Przez co nadaje fabule autentyczności i głębi. Narracja jest dynamiczna, a bohaterowie wiarygodni i niejednoznaczni moralnie, co tym bardziej potęguje dramatyzm wydarzeń. Żulczyk, znany z ostrego języka i trafnych obserwacji społecznych, stworzy w powieści atmosferę niepokoju i napięcia, typową dla najlepszych thrillerów. "Kandyd...

NIM ZAPADNIE WYROK- Nina Zawadzka [RECENZJA]

Dzisiaj chciałabym opowiedzieć o książce, od której nie mogłam się oderwać i przeczytałam ją w ciągu dwóch dni. Historia opowiedziana w “Nim zapadnie wyrok” autorstwa Niny Zawadzkiej, bo o tej właśnie książce mowa, jest tak porywająca, że nie mogłam oderwać się od lektury.  Jakiś czas temu sięgnęłam po jedną z powieści tej autorki, więc styl, w jakim pisze nie był dla mnie zaskoczeniem. Jeżeli nie zachęci Was moja opinia, to na pewno zrobi to pierwsze zdanie. Jesień była nieprzyzwoicie piękna. Czy to nie najlepsze zdanie, która można przeczytać w uwielbianej przez wszystkie książkary porze roku? Najnowsza powieść Niny Zawadzkiej to historia, którą rozpoczyna relacja Ignacego Jakubiaka tuż przed rozpoczęciem słynnych procesów norymberskich. Dzięki temu czytelnik ma możliwość zaobserwować, jakie wówczas panowały nastroje - chwilę po zakończeniu drugiej wojny światowej. Mężczyzna pojawił się w Norymberdze nie tylko, aby obserwować proces, ale przede wszystkim po to, by dokonać zemsty ...

KROKI MIĘDZY NAMI- Ana Maya [RECENZJA]

  “Kroki między nami” to powieść na którą tego lata czekałam najbardziej. Wiedziałam, że bardzo chciałabym ją przeczytać już od momentu, kiedy została zapowiedziana. Jej autorką jest Ana Maya. O tej pisarce nie wiemy za wiele, ale mam nadzieję, że na rynku literackim usłyszymy o niej nie raz. “Kroki między nami” to powieść, przy której naprawdę można się na dłużej zatrzymać i zastanowić nad wieloma sprawami, które w codziennym życiu pomijamy. Zostawia niebywały ślad w duszy czytelnika. Chociaż pozostawia po sobie pewien niedosyt, ponieważ powieść jest krótka - liczy prawie 230 stron, to w mojej opinii każde zdanie jest bardzo przemyślane. Trzeba podkreślić, że jest to powieść o kobiecie, która wychowuje się w świecie, w którym dominującą rolę pełni jej ojciec. Z nim wielu ludzi się liczy, jest niebywale wpływowy, a przy tym bardzo tajemniczy. Zresztą nasza główna bohaterka również niewiele na swój temat zdradza. Moim zdaniem ten zabieg tajemniczości, niedopowiedzeń jest na tyle int...