Przejdź do głównej zawartości

Nic bardziej mylnego!

Jestem wielką entuzjastką ciekawostek i stale szukam ich gdziekolwiek się da. Często nie są to jakieś bardzo istotne informacje, ale łudzę się nadzieją, że może kiedyś w odległej przyszłości przydadzą się do czegoś. Dlatego jeszcze bardziej ucieszyłam się, kiedy w moje ręce wpadła książka autorstwa Radosława Kotarskiego- Nic bardziej mylnego!. Jest to pierwsza książka twórcy Polimatów, gdzie autor próbuje na nowo wytłumaczyć nam sens niektórych zjawisk, zasad, ponieważ błędnie ukształtowały się w naszej kulturze, historii, przeświadczeniach. W skrócie można powiedzieć, że obala mity. Robi to tylko po to, żebyśmy już dłużej nie żyli w nieświadomości.


Zaczynając czytać tą książkę, miałam wrażenie, że być może będzie to w pewien sposób streszczenie niektórych odcinków programu. Jakże się pomyliłam. Co prawda, kilka z nich nawiązuje do tematów poruszanych w Polimatach, ale nie są to skopiowane wypowiedzi Radka z programu.


To, co należy podkreślić, to wielki profesjonalizm autora, ponieważ przytaczając argumenty na potwierdzenie swoich teorii, korzysta z wielu źródeł. Dzięki temu czytelnik może spojrzeć na daną sprawę z różnej perspektywy. Przez to w niemal wyczerpujący sposób otrzymać możemy informacje, które wpłyną na zmianę naszego myślenia na dany temat. Na początku każdego rozdziału znajduje się krótka charakterystyka każdego mitu. Później autor wyczerpująco podaje przykłady, które mają obalić to błędne przeświadczenie. Do poparcia swojej tezy używa wielu przykładów, jakimi są  potwierdzone badania wielu naukowców. Dzięki temu mamy pewność, że są to rzetelne przykłady, a nie kolejne „bajeczki”, w które powinniśmy wierzyć. Przyznam się, że osobiście kilka z nich uznałam za pewnik, ponieważ były powtarzane tyle razy i w różnorodnych źródłach.


Wiele mitów obalanych w książce Nic bardziej mylnego jest obecnych w naszej świadomości, często nie zdajemy sobie nawet o tym sprawy. Dlatego tak ważne jest, żeby ktoś wreszcie powiedział to głośno. Wydaje mi się, że książka Radka Kotarskiego będzie tym przełomowym krokiem, aby zmienić nasz sposób myślenia. Abyśmy w końcu zaczęli myśleć krytycznie, a nie tylko powtarzać to, co usłyszeliśmy od kogoś i nawet nie sprawdzając, czy jest to rzeczywiście prawda, podajemy dalej.


Książkę czytało mi się bardzo dobrze, ponieważ jest napisana lekkim i zrozumiałym językiem. Brakuje tutaj naukowego stylu, przez co wszystko jest jasno i dokładnie wyjaśnione. Zresztą autor bardzo precyzyjnie wtłoczył w tekst krótkie, ironiczne i zabawne dygresje. Dzięki temu czytelnik nie nudzi się i nie gubi w treści. Książka jest niezwykle wciągająca. Każda kolejna strona przynosi coś nowego i zaskakującego. Czytelnik niemal na każdym czytelniczym kroku jest bombardowany bardzo dużą dawką informacji, którą musi przetrawić. Jak dla mnie takie rozwiązanie jest świetne, ponieważ czytelnik nie tylko może się zrelaksować, ale także wyjdzie z tego spotkania z książką zwycięsko, gdyż dzięki temu będzie miał możliwość pochwalenia się nietuzinkową wiedzą.


Według mnie książka jest godna plecenia szczególnie tym osobom, które cechuje swoisty głód wiedzy, którzy pragną wiedzieć więcej w wielu różnych dziedzinach. Jest to pozycja książkowa obowiązkowa wręcz dla wszystkich pożeraczy ciekawostek, którym za mało jest wiedzy zdobytej w szkole. Zresztą jest to książka dla wszystkich. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Z całego serca polecam.


Za możliwość przeczytania książki i wyrażenia o niej swojej opinii bardzo dziękuję Wydawnictwu Znak.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

KANDYDAT- Jakub Żulczyk [RECENZJA]

  Powieść Jakuba Żulczyka zatytułowana “Kandydat” to jedna z książek, które na pewno zostaną w mojej pamięci.  Na początku muszę dodać, że z lekturą tej książki idealnie się wstrzeliłam, ponieważ czytałam ją akurat w dniu drugiej tury wyborów prezydenckich. Przez co mam wrażenie, że opisywana historia jeszcze silniej do mnie trafiła. Powieść Jakuba Żulczyka "Kandydat" to doskonały thriller polityczny. To książka, która w mistrzowski sposób łączy elementy sensacji, napięcia i intrygi z aktualnymi realiami życia politycznego w Polsce. Autor ukazuje brutalny świat kampanii wyborczej, gdzie liczą się wpływy, manipulacja i bezwzględna walka o władzę. Przez co nadaje fabule autentyczności i głębi. Narracja jest dynamiczna, a bohaterowie wiarygodni i niejednoznaczni moralnie, co tym bardziej potęguje dramatyzm wydarzeń. Żulczyk, znany z ostrego języka i trafnych obserwacji społecznych, stworzy w powieści atmosferę niepokoju i napięcia, typową dla najlepszych thrillerów. "Kandyd...

TUTAJ MIESZKA ZŁO- Sonia Rosa [RECENZJA]

Czy znacie powieści Soni Rosy? Jeżeli tak, to mam dla Was dobrą wiadomość - na rynku wydawniczym pojawiła się nowość od tej autorki. Mam tutaj na myśli książkę zatytułowaną “Tutaj mieszka zło”. Dla mnie było to pierwsze literackie spotkanie z twórczością Soni Rosy.  Krótko o fabule… Kilka lat temu w dworku nad jeziorem doszło do morderstwa. Sprawczynią była młoda matka, a ofiarami - jej własne dzieci. Od tego momentu budynek owiany został złą sławą. Po tragicznych wydarzeniach dworek zostaje sprzedany i staje się własnością młodego małżeństwa - Marty i Bartosza. Para, kupując go niemal za bezcen, wkłada dużo wysiłku w jego remont. Nic w tym dziwnego, chcą sobie urządzić dom pod własne upodobania. Natomiast przez pierwszy rok Marta ma wrażenie, że oprócz nich ktoś jeszcze zamieszkuje dworek - często było słychać płacz niemowlęcia i cichy śmiech dziewczynki. Dopiero z czasem udaje jej się odzyskać równowagę psychiczną. Wszystko zmienia się, kiedy nieoczekiwanie wprowadza się do nich ...

KOROWÓD- Jakub Małecki [RECENZJA]

  T ej książki nie da się ocenić w kilku słowach. Myślę, że gdyby się pokusić o jej recenzję, to powstałby pewnie dość sporych rozmiarów esej. Uspokoję, aż tak długiej recenzji nie przygotowałam, dlatego liczę, że zostaniesz ze mną do ostatniego zdania. Dzisiaj chciałabym opowiedzieć trochę o najnowszej powieści Jakuba Małeckiego, czyli o „Korowodzie” . Od razu zacznę, że przed premierą było bardzo mało informacji na temat fabuły książki. Nawet na okładce powieści brak jest jakichkolwiek opisów lub fragmentów, jak to ma miejsce zazwyczaj. Nawet sam fakt, ze egzemplarze powieści nie trafiły do recenzentów wcześniej i tak naprawdę wszyscy zainteresowani czytelnicy zyskali do niej dostęp w tym samym czasie. Wszystko to wynika z faktu, że autor nie chciał narzucać czytelnikowi sposobu interpretacji tej powieści. Chciał, aby każdy czytelnik zinterpretował ją na swój sposób. Aby „wyciągnął” z tej powieści te wartości, które są mu najbliższe. Moim zdaniem była to bardzo dobra decyzja,...