Przejdź do głównej zawartości

Coś czego jeszcze nie było

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją książki, którą można traktować raczej jako poradnik. Jest to bowiem książka Mateusza Grzesiaka, która jest zatytułowana Psychologia sprzedaży. Mateusz Grzesiak to osoba znana w świecie coaching’u oraz sprzedaży. Jest to trener rozwoju osobistego, psycholog, nauczyciel międzynarodowy, prawnik, czyli człowiek-orkiestra. Jest także autorem kilku książek z zakresu psychologii sukcesu, zmiany i relacji, inteligencji emocjonalnej.


Miałam przyjemność czytać jego książkę i zaraz przekonacie się co o niej myślę…


Książka jest – tak jak wspomniałam wyżej – poradnikiem i od początku należy założyć, że pewne kwestie trzeba będzie dokładniej zgłębić. W mojej opinii jest to doskonała książka na poznanie najważniejszych kwestii związanych z opisywaną w niej materią, dzięki czemu zyska się wiele cennych informacji, by później interesujące nas aspekty poznać bardziej dogłębnie.


Sprzedaż jest wszędzie. Każdy z nas sprzedaje w jakiś sposób siebie – za pomocą wizerunku, emocji, opowiadanych historii. Sprzedaż jest wszędzie, a rynki: matrymonialny, gospodarczy, intelektualny, emocjonalny, czy rodzinny nie różnią się od siebie fundamentami, bo każdy z nich opiera się na interakcji między dwoma podmiotami, z których jeden ma ofertę wartości dla drugiego.


Książka podzielona jest na kilka części, które z kolei dzielą się na mniejsze rozdziały, dzięki czemu można dawkować sobie ilość wiedzy do zdobycia i informacji do przyswojenia. Na kartach książki znajdziemy wiele wskazówek i cennych rad, które mogą przydać się nam w naszym prywatnym życiu, a nie tylko zawodowym.


To co ważne, to przede wszystkim to, że książka napisana jest bardzo prostym językiem, który z pewnością przypadnie do gustu każdemu. Jest w całości zrozumiała i nawet osoba, która nie zna za bardzo specjalistycznego języka związanego ze sprzedażą, nie będzie miała z tą książką żadnych problemów.


Mateusz Grzesiak na bazie praktycznej psychologicznej wiedzy, własnego wieloletniego międzynarodowego doświadczenia sprzedażowego i obserwacji najskuteczniejszych specjalistów od handlu opracował uniwersalny model sprzedaży: MasterSales. Jego pierwsza część, czyli Inne Game, tłumaczy zasady budowania wizerunku oraz używania języka ciała w celu zrobienia jak najlepszego wrażenia. Druga część – Relations Game – uczy technik służących do budowania relacji i zaufania, a także określania potrzeb potencjalnego kilenta. Część trzecia – Sales Game – bezpośrednio dotyczy narzędzi zamykających sprzedaż. Każde z tych narzędzi jest tak opisane i zaprezentowane , by nadawało się od razu do zastosowania zarówno przez rasowego handlowca, jak i wszystkich, którzy są świadomi, że sprzedaż jest jedną z najważniejszych umiejętności życiowych.


Podsumowując, książka jest kopalnią wiedzy odnośnie szeroko pojętej sprzedaży. Dla mnie,  jako osobie, która dopiero rozpoczyna interesować się tą tematyką jest to świetna pozycja, by poznać podstawowe kwestie i dzięki niej ruszyć dalej, by zgłębiać swoją wiedzę. Moim zdaniem Mateusz Grzesiak podzielił się swoją wiedzą w bardzo przystępny dla czytelnika sposób, dzięki czemu zdobyta wiedza posłuży na długo. W mojej opinii jest to doskonała książka – nie tylko dla osób już obytych z tym tematem – ale może właśnie dla tych, którzy dopiero zaczynają interesować się tym tematem.


Książkę mogę polecić z czystym sumieniem. Jest bardzo lekka i za bardzo nie obciąża czytelnika. Jednak przynosi mu wiele istotnych informacji. W mojej opinii naprawdę warto ją przeczytać.


Za możliwość przeczytania książki chciałabym podziękować Wydawnictwu Helion.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

KANDYDAT- Jakub Żulczyk [RECENZJA]

  Powieść Jakuba Żulczyka zatytułowana “Kandydat” to jedna z książek, które na pewno zostaną w mojej pamięci.  Na początku muszę dodać, że z lekturą tej książki idealnie się wstrzeliłam, ponieważ czytałam ją akurat w dniu drugiej tury wyborów prezydenckich. Przez co mam wrażenie, że opisywana historia jeszcze silniej do mnie trafiła. Powieść Jakuba Żulczyka "Kandydat" to doskonały thriller polityczny. To książka, która w mistrzowski sposób łączy elementy sensacji, napięcia i intrygi z aktualnymi realiami życia politycznego w Polsce. Autor ukazuje brutalny świat kampanii wyborczej, gdzie liczą się wpływy, manipulacja i bezwzględna walka o władzę. Przez co nadaje fabule autentyczności i głębi. Narracja jest dynamiczna, a bohaterowie wiarygodni i niejednoznaczni moralnie, co tym bardziej potęguje dramatyzm wydarzeń. Żulczyk, znany z ostrego języka i trafnych obserwacji społecznych, stworzy w powieści atmosferę niepokoju i napięcia, typową dla najlepszych thrillerów. "Kandyd...

TUTAJ MIESZKA ZŁO- Sonia Rosa [RECENZJA]

Czy znacie powieści Soni Rosy? Jeżeli tak, to mam dla Was dobrą wiadomość - na rynku wydawniczym pojawiła się nowość od tej autorki. Mam tutaj na myśli książkę zatytułowaną “Tutaj mieszka zło”. Dla mnie było to pierwsze literackie spotkanie z twórczością Soni Rosy.  Krótko o fabule… Kilka lat temu w dworku nad jeziorem doszło do morderstwa. Sprawczynią była młoda matka, a ofiarami - jej własne dzieci. Od tego momentu budynek owiany został złą sławą. Po tragicznych wydarzeniach dworek zostaje sprzedany i staje się własnością młodego małżeństwa - Marty i Bartosza. Para, kupując go niemal za bezcen, wkłada dużo wysiłku w jego remont. Nic w tym dziwnego, chcą sobie urządzić dom pod własne upodobania. Natomiast przez pierwszy rok Marta ma wrażenie, że oprócz nich ktoś jeszcze zamieszkuje dworek - często było słychać płacz niemowlęcia i cichy śmiech dziewczynki. Dopiero z czasem udaje jej się odzyskać równowagę psychiczną. Wszystko zmienia się, kiedy nieoczekiwanie wprowadza się do nich ...

KOROWÓD- Jakub Małecki [RECENZJA]

  T ej książki nie da się ocenić w kilku słowach. Myślę, że gdyby się pokusić o jej recenzję, to powstałby pewnie dość sporych rozmiarów esej. Uspokoję, aż tak długiej recenzji nie przygotowałam, dlatego liczę, że zostaniesz ze mną do ostatniego zdania. Dzisiaj chciałabym opowiedzieć trochę o najnowszej powieści Jakuba Małeckiego, czyli o „Korowodzie” . Od razu zacznę, że przed premierą było bardzo mało informacji na temat fabuły książki. Nawet na okładce powieści brak jest jakichkolwiek opisów lub fragmentów, jak to ma miejsce zazwyczaj. Nawet sam fakt, ze egzemplarze powieści nie trafiły do recenzentów wcześniej i tak naprawdę wszyscy zainteresowani czytelnicy zyskali do niej dostęp w tym samym czasie. Wszystko to wynika z faktu, że autor nie chciał narzucać czytelnikowi sposobu interpretacji tej powieści. Chciał, aby każdy czytelnik zinterpretował ją na swój sposób. Aby „wyciągnął” z tej powieści te wartości, które są mu najbliższe. Moim zdaniem była to bardzo dobra decyzja,...