Przejdź do głównej zawartości

O książce "Myśl i bogać się dla kobiet"

Z Sharon Lechter „spotkałam” się przy okazji lektury książki Bogaty ojciec. Biedny ojciec, którą napisała wraz z Robertem Kiyosakim. Muszę przyznać, że od czasu do czasu sięgam po książki, które dotykają tematyki pieniędzy, oszczędzania, bogacenia się. Do tej pory bardzo różnie do nich podchodziłam. Czasem po prostu nie wierzyłam w metody zdobywania bogactwa, które są opisywane na łamach takich publikacji. Jednak powoli przekonuję się do takich książek. W mojej ocenie zawierają bowiem uniwersalne prawdy, które możemy wykorzystać.




Książka jest daleka od motywacji feministycznych – słowo to zresztą chyba w ogóle w niej nie pada. Jest natomiast na swój sposób tradycyjna – poszerza model kobiety jako matki, żony i opiekunki domu, o wymiar społeczny i biznesowy. Akcentuje właściwe kobietom wartości (empatia, nastawienie na współpracę, chęć wprowadzenia na świecie pozytywnych zmian) w odróżnieniu od cechującego mężczyznę nastawienia na rywalizację, efektywność, awans i efekty doraźne.



Książka Sharon Lechter jest świetnym poradnikiem skierowanym do kobiet. Skupia się wokół kroków prowadzących do bogactwa z kobiecego punktu widzenia. Warto zaznaczyć, że książka jest o tyle wyjątkowa, że zawiera odniesienia do doświadczenia zawodowego autorki poprzez liczne komentarze do poruszanych kwestii. Moim zdaniem ta książka nie ma konkretnego adresata. Uważam, że powinny sięgnąć po nią wszystkie kobiety, a przede wszystkim te, które gubią się w świecie zdominowanym przez mężczyzn.




Życie kobiety przypomina żonglowanie. Nieustannie staramy się pogodzić różne role.



Co ważne na kartach tej książki odnajdziemy wiele wskazówek, które jeśli wcielimy je w nasze życie mogą okazać się bardzo cenne. Znajdziemy tutaj porady odnoszące się do funkcjonowania w codziennym życiu, zakładania własnego biznesu, czy nawet inwestowania. Według mnie wszystko stanowi spójną całość, którą dzięki temu można łatwiej zrozumieć i zastosować w praktyce. Tym samym chciałabym podkreślić, że akurat w przypadku tej książki nie wystarczy jedynie jej lektura. Należy dodatkowo postarać się wdrożyć porady w życie oraz wykonywać zalecane w publikacji ćwiczenia. To powinno zagwarantować sukces. Jednocześnie książka inspiruje do działania. Pokazuje, że jeżeli czegoś bardzo pragniemy, to nic i nikt nie jest w stanie przeszkodzić nam w osiągnięciu tego celu.  Prowokuje również do tego, aby wreszcie zacząć myśleć o sobie, a nie wyłącznie o wszystkich dookoła.




Być może wykorzystujesz pragnienie, którego nie da się zaspokoić, aby odwrócić uwagę od zaangażowania się w to, co już masz.



Przyznam szczerze, że za jakiś czas z pewnością wrócę do tej książki. Nie tylko z racji tego, że bardzo mnie zainteresowała, ale również, dlatego iż w pewien sposób na niektóre kwestie kompletnie zmieniła mój sposób myślenia. Tym samym sprowokowała do refleksji. Dlatego też kolejnym razem zamierzam czytać tą książkę dokładniej.


Jej zaletą – za sprawą oczywiście autorki –  jest również łatwość w przekazywaniu informacji. Przez to można je łatwo przyswoić i nie wydają się tak niezrozumiałe. Książka napisana jest lekkim stylem. W mojej opinii jest przyjemna w lekturze i za bardzo nie obciąża Czytelnika.


Podsumowując, muszę przyznać, że książka Sharon Lechter wywarła na mnie szczególne wrażenie. Otóż dzięki niej nie tylko kilka spraw zaczęłam inaczej postrzegać, ale więcej rozumiem. Tym samym szczerze polecam tą książkę. Z pewnością jej lektura wyjdzie Wam na dobre.


Za możliwość przeczytania książki i wyrażenia opinii na jej temat chciałabym serdecznie podziękować Wydawnictwu Emka.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

KANDYDAT- Jakub Żulczyk [RECENZJA]

  Powieść Jakuba Żulczyka zatytułowana “Kandydat” to jedna z książek, które na pewno zostaną w mojej pamięci.  Na początku muszę dodać, że z lekturą tej książki idealnie się wstrzeliłam, ponieważ czytałam ją akurat w dniu drugiej tury wyborów prezydenckich. Przez co mam wrażenie, że opisywana historia jeszcze silniej do mnie trafiła. Powieść Jakuba Żulczyka "Kandydat" to doskonały thriller polityczny. To książka, która w mistrzowski sposób łączy elementy sensacji, napięcia i intrygi z aktualnymi realiami życia politycznego w Polsce. Autor ukazuje brutalny świat kampanii wyborczej, gdzie liczą się wpływy, manipulacja i bezwzględna walka o władzę. Przez co nadaje fabule autentyczności i głębi. Narracja jest dynamiczna, a bohaterowie wiarygodni i niejednoznaczni moralnie, co tym bardziej potęguje dramatyzm wydarzeń. Żulczyk, znany z ostrego języka i trafnych obserwacji społecznych, stworzy w powieści atmosferę niepokoju i napięcia, typową dla najlepszych thrillerów. "Kandyd...

TUTAJ MIESZKA ZŁO- Sonia Rosa [RECENZJA]

Czy znacie powieści Soni Rosy? Jeżeli tak, to mam dla Was dobrą wiadomość - na rynku wydawniczym pojawiła się nowość od tej autorki. Mam tutaj na myśli książkę zatytułowaną “Tutaj mieszka zło”. Dla mnie było to pierwsze literackie spotkanie z twórczością Soni Rosy.  Krótko o fabule… Kilka lat temu w dworku nad jeziorem doszło do morderstwa. Sprawczynią była młoda matka, a ofiarami - jej własne dzieci. Od tego momentu budynek owiany został złą sławą. Po tragicznych wydarzeniach dworek zostaje sprzedany i staje się własnością młodego małżeństwa - Marty i Bartosza. Para, kupując go niemal za bezcen, wkłada dużo wysiłku w jego remont. Nic w tym dziwnego, chcą sobie urządzić dom pod własne upodobania. Natomiast przez pierwszy rok Marta ma wrażenie, że oprócz nich ktoś jeszcze zamieszkuje dworek - często było słychać płacz niemowlęcia i cichy śmiech dziewczynki. Dopiero z czasem udaje jej się odzyskać równowagę psychiczną. Wszystko zmienia się, kiedy nieoczekiwanie wprowadza się do nich ...

KOROWÓD- Jakub Małecki [RECENZJA]

  T ej książki nie da się ocenić w kilku słowach. Myślę, że gdyby się pokusić o jej recenzję, to powstałby pewnie dość sporych rozmiarów esej. Uspokoję, aż tak długiej recenzji nie przygotowałam, dlatego liczę, że zostaniesz ze mną do ostatniego zdania. Dzisiaj chciałabym opowiedzieć trochę o najnowszej powieści Jakuba Małeckiego, czyli o „Korowodzie” . Od razu zacznę, że przed premierą było bardzo mało informacji na temat fabuły książki. Nawet na okładce powieści brak jest jakichkolwiek opisów lub fragmentów, jak to ma miejsce zazwyczaj. Nawet sam fakt, ze egzemplarze powieści nie trafiły do recenzentów wcześniej i tak naprawdę wszyscy zainteresowani czytelnicy zyskali do niej dostęp w tym samym czasie. Wszystko to wynika z faktu, że autor nie chciał narzucać czytelnikowi sposobu interpretacji tej powieści. Chciał, aby każdy czytelnik zinterpretował ją na swój sposób. Aby „wyciągnął” z tej powieści te wartości, które są mu najbliższe. Moim zdaniem była to bardzo dobra decyzja,...