Przejdź do głównej zawartości

Jakie książki przeczytałam w 2020 roku?

Koniec grudnia to generalnie czas podsumowań i planów na przyszły rok. W tym roku postanowiłam podzielić się z Wami listą 26 książek, które przeczytałam w 2020 r. A oto one:


1.       Cecelia Ahern- Kiedy Cię poznałam




2.       Cecelia Ahern- Podarunek



3.       Jenna Evans Welch- Love&Gelato



4.       Janet Evanovich- Jak upolować faceta. Po pierwsze dla pieniędzy

5.       Remigiusz Mróz- Iluzjonista


6.       Remigiusz Mróz-Behawiorysta

7.       Janet Evanovich- Po drugie dla kasy

8.       Katarzyna Szkarpetowska- Deklog ks. Jana

9.       Remigiusz Mróz- Ekstradycja

10.   Julia Quinn- Jeden pocałunek

11.   Julia Quinn- Małżeństwo ze snu

12.   Janet Evanovich- Po trzecie dla zasady

13.   Cecelia Ahern- PS. Kocham Cię na zawsze



14.   Albena Grabowska- Stulecie winnych. Opowiadania

15.   Ian McEwan- Ukojenie



16.   Robert Galbraight- Zabójcza biel



17.   Margaret Atwood- Opowieść Podręcznej



18.   Andrzej Duda- Człowiek a nie człowiek



19.   Janet Evanovich- Zaliczyć czwórkę

20.   Janet Evanovich- Przybić piątkę

21.   Guillaume Musso- Sekretne życie pisarzy



22.   Remigiusz Mróz- Precedens



23.   Janet Evanovich- Szczęśliwa siódemka

24.   Petra Hammesfakr-Grzesznica

25.   Remigiusz Mróz- Lot 202



26  Remigiusz Mróz- Halny



 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

KANDYDAT- Jakub Żulczyk [RECENZJA]

  Powieść Jakuba Żulczyka zatytułowana “Kandydat” to jedna z książek, które na pewno zostaną w mojej pamięci.  Na początku muszę dodać, że z lekturą tej książki idealnie się wstrzeliłam, ponieważ czytałam ją akurat w dniu drugiej tury wyborów prezydenckich. Przez co mam wrażenie, że opisywana historia jeszcze silniej do mnie trafiła. Powieść Jakuba Żulczyka "Kandydat" to doskonały thriller polityczny. To książka, która w mistrzowski sposób łączy elementy sensacji, napięcia i intrygi z aktualnymi realiami życia politycznego w Polsce. Autor ukazuje brutalny świat kampanii wyborczej, gdzie liczą się wpływy, manipulacja i bezwzględna walka o władzę. Przez co nadaje fabule autentyczności i głębi. Narracja jest dynamiczna, a bohaterowie wiarygodni i niejednoznaczni moralnie, co tym bardziej potęguje dramatyzm wydarzeń. Żulczyk, znany z ostrego języka i trafnych obserwacji społecznych, stworzy w powieści atmosferę niepokoju i napięcia, typową dla najlepszych thrillerów. "Kandyd...

TUTAJ MIESZKA ZŁO- Sonia Rosa [RECENZJA]

Czy znacie powieści Soni Rosy? Jeżeli tak, to mam dla Was dobrą wiadomość - na rynku wydawniczym pojawiła się nowość od tej autorki. Mam tutaj na myśli książkę zatytułowaną “Tutaj mieszka zło”. Dla mnie było to pierwsze literackie spotkanie z twórczością Soni Rosy.  Krótko o fabule… Kilka lat temu w dworku nad jeziorem doszło do morderstwa. Sprawczynią była młoda matka, a ofiarami - jej własne dzieci. Od tego momentu budynek owiany został złą sławą. Po tragicznych wydarzeniach dworek zostaje sprzedany i staje się własnością młodego małżeństwa - Marty i Bartosza. Para, kupując go niemal za bezcen, wkłada dużo wysiłku w jego remont. Nic w tym dziwnego, chcą sobie urządzić dom pod własne upodobania. Natomiast przez pierwszy rok Marta ma wrażenie, że oprócz nich ktoś jeszcze zamieszkuje dworek - często było słychać płacz niemowlęcia i cichy śmiech dziewczynki. Dopiero z czasem udaje jej się odzyskać równowagę psychiczną. Wszystko zmienia się, kiedy nieoczekiwanie wprowadza się do nich ...

KOROWÓD- Jakub Małecki [RECENZJA]

  T ej książki nie da się ocenić w kilku słowach. Myślę, że gdyby się pokusić o jej recenzję, to powstałby pewnie dość sporych rozmiarów esej. Uspokoję, aż tak długiej recenzji nie przygotowałam, dlatego liczę, że zostaniesz ze mną do ostatniego zdania. Dzisiaj chciałabym opowiedzieć trochę o najnowszej powieści Jakuba Małeckiego, czyli o „Korowodzie” . Od razu zacznę, że przed premierą było bardzo mało informacji na temat fabuły książki. Nawet na okładce powieści brak jest jakichkolwiek opisów lub fragmentów, jak to ma miejsce zazwyczaj. Nawet sam fakt, ze egzemplarze powieści nie trafiły do recenzentów wcześniej i tak naprawdę wszyscy zainteresowani czytelnicy zyskali do niej dostęp w tym samym czasie. Wszystko to wynika z faktu, że autor nie chciał narzucać czytelnikowi sposobu interpretacji tej powieści. Chciał, aby każdy czytelnik zinterpretował ją na swój sposób. Aby „wyciągnął” z tej powieści te wartości, które są mu najbliższe. Moim zdaniem była to bardzo dobra decyzja,...