Gdybym miała określić tylko jednym słowem jaka jest powieść Gabrieli Gargaś “To nie było na zawsze” - wybrałabym słowo nostalgiczna. Z racji tego, że w trakcie czytania powieści miałam sporo przemyśleń na naprawdę różne tematy. Myślę, że powieść bardzo prowokuje do refleksji. Chociaż sama historia jest raczej z tych prostych, łatwiejszych w odbiorze, to zdecydowanie warto ją przeczytać. Główni bohaterowie powieści, czyli Łucja i Janek poznają się jako dzieci, w czasach, kiedy świat, który powinien być bezpieczny, rozpada się na ich oczach. Historia Łucji i Janka rozpoczyna się w niezwykle trudnym momencie. Jest czas wojny, a na Zamojszczyźnie dochodzi do brutalnych wysiedleń. Dziewięcioletnia Łucja zostaje rozdzielona z matką i trafia do Warszawy. Tam poznaje Janka. Wojna z jednej strony odbiera im dzieciństwo, bliskich oraz poczucie bezpieczeństwa. A z drugiej strony, pozostawia coś, czego nie jest w stanie tak łatwo zniszczyć. Mam tutaj na myśli szczególną więź i wspomnienie o d...
Blog z recenzjami książek, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie...